Jestem w terapii już kilkanaście miesięcy. Ogromną zaletą jest dla mnie to, że mam swoją przestrzeń na swobodne wyrażanie emocji. Przeżyłyśmy już krzyki, płacz, przekleństwa, terapie z łóżka w szlafroku. Czuję się wysłuchana i zrozumiana. Czuję, że jest to jedno z niewielu miejsc gdzie mogę wyrzucić z siebie naprawdę wszystko. Bardzo polecam!